Kiedy fotografia wychodzi poza kadr… Tak wspieram WOŚP

Wierzę, że fotografia może być czymś więcej niż tylko obrazem. Może być pretekstem do spotkania, rozmowy, a czasem po prostu moim wkładem w to, żeby świat był odrobinę lepszym miejscem. Właśnie dlatego w tym roku postanowiłam wesprzeć swoją pracą Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. I to n dwa sposoby.

WOŚP Włocławek: vouchery na sesje zdjęciowe

Miejski sztab WOŚP we Włocławku otrzymał ode mnie dwa vouchery, które już trafiły na licytacje:

To sesje, które realizuję na co dzień – spokojne, naturalne, oparte na spotkaniu i relacjiJeśli dzieląc się moją pracą, mogę, choćby w niewielkim stopniu pomóc, to zrobię to z przyjemnością.

Martwe natury dla Szkoły Podstawowej w Dobrzyniu nad Wisłą

Drugim elementem mojego wsparcia były fotografie martwej natury, które przygotowałam specjalnie dla Szkoły Podstawowej w Dobrzyniu nad Wisłą.

Te prace powstały w ramach mojej fotograficznej edukacji. Nie jest to mój główny kierunek twórczy, ale może właśnie dlatego warto się tymi pracami podzielić? Mam nadzieję, że te proste, minimalistyczne kadry, które oprawiłam w równie proste ramki, znajdą nabywców i staną się subtelnymi ozdobami przestrzeni, w których zawisną.

Dlaczego to dla mnie ważne

Nie zawsze chodzi o wielkie gesty. Czasem wystarczy wykorzystać to, co już mamy: swoje umiejętności, wrażliwość, doświadczenie. Fotografia może opowiadać historie, budować relacje, ale też realnie pomagać.

Dziękuję wszystkim, którzy angażują się w działania WOŚP i inne lokalne inicjatywy. To dzięki takim wspólnym gestom wokół nas dzieje się naprawdę dużo dobrego. 


Posted

in

,

by

Tags: